Impreza masowa WOŚP w Duczkach? Bierzemy się do pracy!

9 sierpnia 2011 roku spotkałem się z Burmistrzem Wołomina i jako szefem sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy w Duczkach zgłosiłem się z uprzejmą prośbą o udostępnienie hali sportowej na zorganizowanie pierwszej imprezy masowej podczas XX finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Była to już czwarta taka rozmowa (rok po roku) z włodarzem miasta- jednak tym razem nie był to Jerzy Mikulski lecz Ryszard Madziar.

Do tej pory działania sztabu z Duczek ( trzy lata) to ogromne pasmo sukcesów. Przemawia za nim chociażby, coroczny, rekordowy wynik kwesty. Jedyny, jak do tej pory, „wiejski” sztab w Gminie Wołomin w pierwszych roku zebrał blisko 10 tysięcy złotych, w zaledwie 35 osób. W 2010 roku podwoiliśmy sumę zbierając 25 tysięcy złotych. W minionych 2011 roku (podczas XIX finału WOŚP) padł kolejny rekord- 35 tysięcy złotych i to zaledwie w sto osób.

Największą bolączką sztabu z Duczek była coroczna odmowa przez władze miasta na zorganizowanie imprezy towarzyszącej Finałowi. Była- ponieważ 12 sierpnia otrzymałem oficjalną odpowiedź na swoje pismo.  Zostałem w nim poinformowany, że Urząd wstępnie wyraża zgodę na udostępnienie pomieszczeń Zespołu Szkół w Duczkach dla potrzeb organizacji finału WOŚP w styczniu 2012 roku. To przede wszystkim rewelacyjna informacja dla zespołu młodych, kwestujących ludzi z terenu miasta i gminy Wołomin- okrzykniętym „najmłodszym sztabem w Polsce”. Moim zdaniem, do tej pory młodzież z duczkowskiego sztabu była oszukiwana, ograniczany był ich potencjał i niesamowite zacięcie w chęci pomocy tym najbardziej potrzebujących.

W grudniu w 2010 roku jako sztab poszerzyliśmy swoją działalność o zorganizowanie Charytatywnego Turnieju Piłki Halowej „WOŚP Duczki.pl”. W zawodach wzięło udział ponad 30 zespołów- z którego każdy zasilił konto Orkiestry o kwotę 200 złotych. W tym roku planowane jest powtórzenie zawodów. Być może uda Nam się jeszcze bardziej rozreklamować Turniej, podnieść jego rangę o honorowy Patronat Starosty i Burmistrza Wołomina; patronaty lokalnych mediów (prasa, radio, Internet i telewizja).

Co roku sztab z Duczek nagminnie przygotowuję się do „wystartowania” z pierwszą imprezą Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy. Doskonale zdajemy sobie sprawę z procedur prawnych, ustaw i zaplecza organizacyjnego. Podjęliśmy współprace z SK Bank Wołomin oraz firmą zajmującą się oprawą i obsługą dźwięku i nagłośnienia. Co najważniejsze współpracę pragnie nawiązać z nami kierownik od imprez masowych i bezpieczeństwa. Niedawno bowiem zmieniło się prawo, w którym jasno mówi się, że oprócz grupy ochroniarzy obstawiających imprezę w pomieszczeniu z zadaszeniem powinien znajdować się w/w kierownik, który odpowiedzialny jest za całe bezpieczeństwo. Wcześniej, przed wystartowaniem imprezy, odpowiedzialny jest również za załatwienie wszystkich biurokracyjnych dokumentów (Straż Pożarna, Pogotowie, Sanepid etc.).

Oprócz ochrony i jej głównodowodzącego oparcie- jako sztab znaleźliśmy również w firmach i instytucjach, które na tym etapie rozmów wolą pozostać anonimowe.

Jako szef sztabu WOŚP, główny organizator i gospodarz imprezy- otrzymałem wstępną zgodę na udostępnienie mi sali gimnastycznej w Duczkach w raz z korytarzem prowadzącym do niej oraz jednej sali dydaktycznej do liczenia zebranych pieniędzy. Zobowiązaliśmy się jako sztab w pełni przedstawić zarys zagospodarowania przestrzeni wynajętej sali, pomysł na scenariusz imprezy etc. Burmistrzowi Wołomina.

Tu rodzi się również otwarta propozycja współpracy ze szkołą w Duczkach, Zagościńcu, Starym Grabiu, na którą liczymy z całego serca. Pragniemy zaprosić przedstawicieli szkół do wzięcia udziału w występach artystycznych dzieci i młodzieży, w ramach lekcji plastyki przygotowaniu symbolicznych dekoracji (serca, anioły).

Pragniemy również poinformować Państwa, że Burmistrz Ryszard Madziar wyraził zgodę na objęcie honorowym patronatem finału w Duczkach, pierwszego na terenie wiejskim w Gminie Wołomin oraz przekazanie „fantu” na licytację- nawiasem mówiąc do wylicytowania będzie naprawdę rewelacyjna BOMBA.

Bierzemy się do pracy!


Wojciech Plichta
 

Losowe
zdjęcia